Loading...
Aktualnosci
02/08/2012

Śpieszmy się...


Byli po osiemdziesiątce. Marszałek kazał dzieciom całować ich w rękę. Walka się nie powiodła – Rosjanie rozgromili ich jak się patrzy. Ilu jeszcze mogło żyć i spacerować Nowym Światem z pierwszymi piosenkami Fogga w tle? W jakie dni można ich było spotkać na ulicach Krakowa, jak rozpoznać?

Polska była wolna, ale nie zawsze taka, o jaką walczyli. Mieli do niej swoje żale. Mieli "swoje” mogiły na cmentarzach, w "Nad Niemnem” Orzeszkowa opisała najsmutniejszą – z kor­czyń­skiego lasu, co Benedykt ją pielęgnował do szaleństwa. Powstańcy styczniowi byli początkiem wolności II Rzeczypospolitej z jej tęsknotami za taką wiosną, która będzie tylko wiosną bez narodowych uniesień, z czekaniem na wakacje i nadzieją na mieszkanie w wygodnych domach na na Żoliborzu.

 

Więcej: Dziennik Polski